Choć każdy egzamin może być stresujący, wydaje się, że najwięcej emocji budzą te związane ze zdobywaniem uprawnień. Jak radzić sobie ze stresem przed egzaminem na prawo jazdy?

Ileż razy słyszałem o obawach osób, które stoją przed decyzją o zrobieniu „prawka” lub z wielkim napięciem wyczekują terminu egzaminu. Sam przeszedłem stosunkowo długą drogę, zanim odebrałem wymarzony dokument. Pomogłem też wielu własnym klientom w realizacji tego celu. Wiem zatem, z jakimi potencjalnymi wyzwaniami wiąże się egzamin na prawo jazdy.

W tym wpisie pokrótce przedstawię Ci kluczowe wskazówki, które możesz zastosować, jeśli czujesz, że zżera Cię stres przed „ostatecznym testem jazdy”.

Określ swoje obawy i spójrz na nie z racjonalnej perspektywy

Jeśli zastanawiasz się, jak radzić sobie ze stresem przed egzaminem na prawo jazdy, zacznij od określenia obaw, które się z tym wiążą. Co jest dla Ciebie najtrudniejsze w obliczu nadchodzącego egzaminu? Czego obawiasz się najbardziej? Najczęstsze obawy w tym zakresie obejmują np.:

  • Lęk przed porażką (oblaniem egzaminu),
  • Lęk przed utratą kontroli nad kierowanym pojazdem,
  • Lęk przed pustką w głowie,
  • Lęk przed paraliżującym stresem,
  • Lęk przed krytyką/oceną,
  • Lęk przed kompromitacją lub wstydem,
  • Lęk przed zawiedzeniem bliskich,
  • Lęk przed popełnieniem błędu,
  • Lek przed stratą pieniędzy na kolejny egzamin,
  • Lęk przed byciem gorszym od innych (np. osób, które zdały za pierwszym podejściem),
  • Lęk przed niemiłym egzaminatorem,
  • Lęk przed niesprawiedliwym potraktowaniem przez egzaminatora,
  • Lęk przed tym, że „nigdy nie zdam egzaminu” lub „nie nadaję się do kierowania pojazdem”.

Spójrz na powyższą listę obaw i rozpoznaj swoje główne lęki. Następnie popatrz na nie z racjonalnej perspektywy.

Powiedzmy, że obawiasz się krytyki ze strony bliskich lub egzaminatora w obliczu ewentualnej porażki na egzaminie. Zastanów się, czy to rzeczywiście jest takie straszne? Przecież każdy ma prawo do krytyki, prawda? Mimo że może się ona nie podobać, to nie jest koniec świata, jeśli usłyszymy przykre słowa w naszym kierunku. Poza tym fakt, że poniosłeś porażkę (np. któryś raz z rzędu), nie oznacza, że jesteś porażką! Trzeba też pamiętać, że egzamin na prawo jazdy w Polsce nie należy do najłatwiejszych i w wielu ośrodkach ruchu drogowego statystyka zdawalności wygląda słabo.

Jeśli dla przykładu drżysz na myśl o popełnieniu błędu na egzaminie, zrozum że jesteś tylko człowiekiem i jak każdemu może przydarzyć Ci się jakaś gafa. Dając sobie więcej wyrozumiałości w związku z ewentualnymi błędami, zdejmujesz z siebie dodatkową presję. Czasem trzeba po prostu wykupić dodatkowe godziny na naukę jazdy, aby poczuć się pewniej za kierownicą i ograniczyć ryzyko pojawienia się pewnych niedociągnięć.

Bezwarunkowo zaakceptuj ewentualną porażkę

Zauważyłem, że powszechnie stosuje się bardzo zgubną dla wielu strategię „pozytywnego myślenia” względem nadchodzącego egzaminu. „Na pewno uda Ci się zdać za pierwszy razem!”, „Muszę wierzyć, że zdam!” – tego rodzaju komunikaty bywają przepisem na katastrofę. Niegdyś sam byłem ich ofiarą. Oczywiście istnieją osoby, które mogą czerpać z pozytywnego nastawienia. Większość ludzi, którzy nadmiernie stresują się egzaminem, potrzebuje jednak zupełnie innego podejścia.

Bezwarunkowa akceptacja ewentualnej porażki jest równoznaczna ze zrzuceniem z siebie presji „jak najszybszego” zdania egzaminu. Jeśli zastanawiasz się, jak radzić sobie ze stresem przed egzaminem na prawo jazdy – zacznij od rozwijania tego podejścia! Nie chodzi tutaj rzecz jasna o to, aby się „poddać” i z przegraną wypisaną na twarzy iść na egzamin. Bezwarunkowa akceptacja scenariusza, w którym nie udaje Ci się zdać, ma paradoksalnie zdejmować z Ciebie presję, która często jest źródłem stresu.

Jeśli zawczasu pogodzisz się, że np. możesz nie zdać trzeciego egzaminu z rzędu, dajesz sobie prawo do porażki, jednocześnie mając od tego momentu dostęp do zasobów, które zwiększają Twoje szanse na sukces. Za każdym razem, gdy pracuję z klientem, który nie może zdać egzaminu od dłuższego czasu, rozpoznaję u niego zupełny brak akceptacji ewentualnej porażki. Gdy udaje nam się jednak oswoić scenariusz, w którym choćby 30 kolejnych podejść miałoby być nieudanych, stres takiej osoby ulega znacznej redukcji.

Odpieraj ataki Wewnętrznego Krytyka i otwórz się na wyrozumiałość względem siebie

Nadchodzący egzamin na prawo jazdy może wiązać się z pojawieniem wielu samokrytycznych myśli. Należy je rozpoznawać, jako ataki trybu Wewnętrznego Krytyka, który ma na celu podciąć Ci skrzydła i negatywnie wpłynąć na Twoją samoocenę. Jeśli przyzwalasz sobie na myśli w rodzaju: „Do niczego się nie nadaję”, „Jestem beznadziejna”, „Coś ze mną nie tak”, „Nie umiem jeździć i nigdy się nie nauczę”, „Tracę tylko czas i pieniądze”, jak masz czuć się bezpiecznie w obliczu nadchodzącego wyzwania?

Mowa wewnętrzna jest bardzo często nieuświadomionym procesem. Jeśli uważasz, że surowa samokrytyka jest normą, spróbuj innego podejścia. Za każdym razem, gdy zauważysz, że negatywnie oceniasz siebie i swoje możliwości, powiedz w duchu: „STOP! Dosyć tych szkodliwych bzdur! Dosyć tych bezlitosnych ataków Wewnętrznego Krytyka!”. Następnie warto spojrzeć na dany problem z racjonalnej perspektywy, przy równolegle wdrażanej postawie wyrozumiałości względem siebie.

Daj sobie prawo do potknięć, ograniczeń, wad i słabości. Jednocześnie dostrzegaj swoje sukcesy, możliwości, mocne strony i zalety. „Jeśli ponownie obleję egzamin, jestem po swojej stronie, a nawet zrobię dla siebie coś miłego, żeby poprawić sobie samopoczucie” lub: „Dostrzegam fakt, że całkiem nieźle radzę sobie podczas jazdy na mieście, choć jeszcze muszę popracować nad parkowaniem”.

Przepracuj swoje obawy ze specjalistą

Jeśli nadal nie wiesz, jak radzić sobie z egzaminem na prawo jazdy, być może najlepszym rozwiązaniem jest porozmawiać z psychologiem lub psychoterapeutą. Najlepiej kimś, kto specjalizuje się w problemie stresu egzaminacyjnego. Czasem trudno jest przepracować własne obawy i lęki w pojedynkę, a skorzystanie z profesjonalnej pomocy bywa najlepszym rozwiązaniem. Szczególnie jeśli u podstaw silnego stresu przed egzaminem leżą bardziej złożone trudności (np. nieadaptacyjne schematy funkcjonowania lub negatywny system przekonań).

Jeśli szukasz kompleksowych rozwiązań dla problemu stresu egzaminacyjnego, serdecznie zachęcam Cię do zapoznania się z moimi usługami: Konsultacje indywidualne online.

KATEGORIE

Marcin Kwieciński

Jestem psychologiem o specjalności klinicznej. Pomagam w uwalnianiu się od trudnych emocji, budowaniu zdrowych relacji z innymi ludźmi oraz osiąganiu celów osobistych.

KATEGORIE

Potrzebujesz pomocy psychologicznej?

Poczytaj o konsultacjach, które proponuję lub wyślij do mnie maila z krótkim opisem problemu.

KONSULTACJE

– LUB –

WYŚLIJ WIADOMOŚĆ