ROZWÓJ OSOBISTY | PRAKTYCZNA PSYCHOLOGIA | RELACJE MIĘDZYLUDZKIE

Dlaczego tak trudno zakończyć toksyczny związek

, Psychologia



Istnieje mnóstwo powodów, przez które nie umiemy się z kimś rozstać. Kiedy mowa o toksycznym związku, paradoksalnie może być to jeszcze trudniejsze. W momencie, w którym zauważysz wszelkie przeszkody, przed którymi stoisz, zrobisz pierwszy krok, aby odejść od toksycznego partnera.

Uwolnić się od toksycznej relacji

Powiedzmy, że pewnego dnia uświadamiasz sobie, że budzisz się koło partnera, który wywołuje w Tobie głównie negatywne emocje. Zdajesz sobie sprawę, że ciągle Cię krytykuje, poniża i odrzuca, nie dając Ci wsparcia. A może dostrzegasz, że wzbudza w Tobie poczucie winy, samemu nie przyznając się do haniebnych rzeczy? Nieustannie obarcza Cię własnymi problemami? Myśli tylko o sobie, żerując na waszej relacji?

W każdym razie w Twojej głowie pojawia się myśl: „Nie widzę przyszłości z tym człowiekiem – czuję się wykorzystywana, krzywdzona, kontrolowana i ignorowana. Muszę to skończyć.”. Niestety łatwiej pomyśleć, niż zrobić. W mojej pracy często spotykam się z kobietami, które nie umieją odejść nawet od najbardziej destrukcyjnych relacji.

Oczywiście czasami na przeszkodzie ku temu stoją czynniki takie jak zależność finansowa, presja społeczna, wychowanie dzieci lub wierzenia religijne. Nie będziemy jednak się nimi zajmować w tym wpisie. Skupimy na psychologicznych mechanizmach, które mogą Cię powstrzymywać od rozstania z toksycznym partnerem.

1. Szukasz pozytywnych drobiazgów w relacji z partnerem, aby uzasadnić kontynuowanie związku

To bardzo powszechny i podstępny mechanizm – przekonywanie siebie, że partner “nie jest wcale taki zły”, poprzez zauważanie nielicznych pozytywnych cech i zachowań z jego strony. W psychologii efekt potwierdzenia (confirmation bias) to coś zdefiniowanego jako: „tendencja do preferowania informacji, które potwierdzają wcześniejsze oczekiwania i hipotezy, niezależnie od tego, czy te informacje są prawdziwe.”

Co to oznacza dla Twojej relacji? Widzimy i słyszymy to, co pasuje to naszych oczekiwań i preferencji. Jeśli decydujesz się wejść z kimś związek, będziesz skupiać się na dowodach, które potwierdzą, że ta decyzja była dobra. To naturalna, ludzka tendencja, która pomaga przetrwać kryzysy w każdym związku. Niestety w przypadku relacji z toksycznym partnerem może uniemożliwić nam odejście lub przedłużać je o długie lata.

Efekt potwierdzenia jest wyjątkowo silny w przypadku zagadnień, które wywołują w nas intensywne reakcje emocjonalne. Jak się pewne domyślasz – związek, szczególnie toksyczny, może być więc podatnym gruntem dla tego zjawiska.

Sprawy nie ułatwia fakt, że częste przekraczanie Twoich granic i liczne nadużycia ze strony partnera stają się normą. W końcu zaczynasz traktować ponurą rzeczywistość, jako coś codziennego i przewidywalnego, zapominając o swoich wartościach i niezaspokojonych potrzebach.

2. Uważasz, że on może się jeszcze dla Ciebie zmienić

Wiele kobiet żywi nie do końca uzasadnione przeświadczenie, że jest w stanie zmienić zachowania, nawyki, a nawet osobowość swojego partnera. Zazwyczaj jesteśmy w stanie w określonym stopniu wpłynąć pozytywnie na drugą osobę i widać tego rezultaty. Niestety każdy z nas ma inne przekonania, zwyczaje i preferencje, które bywają bardzo odporne na zmianę (szczególnie bez wsparcia profesjonalisty).

Jeżeli Twój partner od 10 lat pił kilka piw po przyjściu z pracy, to może być mu trudno sobie tej przyjemności odmówić. Jeśli mąż zdradził Cię dwa razy, to jest duże prawdopodobieństwo, że zrobi to znowu. Jeżeli Twój chłopak jest wybuchowy i reaguje przemocowo, to być może taki już zostanie.

Nadzieja na to, że coś zmieni się w Twojej relacji, choć wcześniejsze prośby/interwencje na nic się zdały, bywa bardzo silna. To właśnie ona może sprawić, że dajesz sobie kolejny dzień, miesiąc lub rok, czekając na zmianę, która nigdy nie nadejdzie.

3. Partner przyczynił się do obniżenia Twojego poczucia własnej wartości

W zdrowym związku partnerzy wspierają się w osiąganiu własnych celów i pokonywaniu wyzwań – chcą dla siebie dobrze, celebrując wzajemnie sukcesy. W psychologii to zjawisko określano mianem efektu Michała Anioła i pierwszy raz opisano w Journal of Personality and Social Psychology w 1999 r. Kiedy Michał Anioł tworzył rzeźbę Dawida, powiedział: „Widziałem anioła na marmurze i rzeźbiłem, aż go uwolniłem.” – możesz więc zrozumieć, skąd wzięła się nazwa tego zjawiska.

Koncepcja ta zakłada, że Twój partner może być dla Ciebie (metaforycznie) rzeźbiarzem, który pomoże Ci kształtować Ci „idealnego siebie”. Działa to oczywiście w dwie strony, dopóki wzorowa wizja twojego partnera pasuje do twojej. Wówczas partner może być głosem wspierającym, którego potrzebujesz, aby rzeczywiście zbliżyć się do swojego ideału. W ten sposób jesteś artystą rzeźbiącym marmurową płytę, a twój partner tylko kibicuje z boku – wydobywacie z siebie wszystko to, co najlepsze.

Toksyczny partner działa na Ciebie w przeciwny sposób. Zauważa Twoje wady i słabości, pozbawia Cię wiary we własne możliwości. Problem polega na tym, że taka atmosfera w relacji potwornie negatywnie odbija się na Twojej samoocenie – poczuciu atrakcyjności, sprawczości i kontroli nas własnym życiem.

Trudno Ci uwierzyć, że poradzisz sobie po rozstaniu, gdy Twój partner przez długie miesiące utwierdzał Cię w przekonaniu, że coś z Tobą nie tak, poniżając Cię, osądzając, nie szanując lub ignorując. Warto sobie zadać wówczas pytanie: „W jakim stopniu mój partner przyczynił się do obniżenia mojego poczucia własnej wartości?”. Kiedy zauważysz, w jakim stopniu jest to wynik toksycznego związku, w którym tkwisz, może być Ci łatwiej podjąć decyzję o rozstaniu.

Wychodzenie z toksycznych relacji niemal zawsze jest trudnym procesem. Szczególnie jeśli nosisz ze sobą dysfunkcyjne schematy funkcjonowania w relacjach z okresu dzieciństwa. Uświadomienie sobie tego, jak naprawdę wygląda zdrowy związek, to często pierwszy krok, aby zakończyć relację z kimś, kto Cię krzywdzi. Jeśli znasz kogoś, kto utknął w toksycznym związku – proszę, nie osądzaj tej osoby, ponieważ to, z czym się zmaga może być naprawdę skomplikowane.